Rola konfliktów w okresie nastoletnim

czerwiec 2018
Anna Szreder Anna Szreder

Rola konfliktów w okresie nastoletnim

Chyba każdy wie, że posiadanie dziecka w wieku nastoletnim to nie lada wyzwanie. W tym czasie z pewnością wzrasta liczba konfliktów między młodym człowiekiem a jego rodzicami i nauczycielami. Pewnym ułatwieniem w przetrwaniu tego okresu może być zastanowienie się, czemu służą te konflikty.

Jesper Juul w swojej książce Nie z miłości pisze, że spory i kłótnie są w tym okresie nieuniknione. Co więcej, nawet nie należy za wszelką cenę ich unikać, gdyż mają nieocenioną wartość.

Czy warto mówić NIE?

Autentyczność i szczerość w relacji jest bardzo ważna. Dlatego, jeśli na coś się nie zgadzamy i nasz sprzeciw wynika z naszych głębokich przekonań (a nie np. z oczekiwań społecznych), to powinniśmy pozostać przy swoich wartościach i zaakceptować nieuchronność konfliktu.

„(…) rodzice powinni mówić NIE  z czystym sumieniem zawsze wtedy, gdy czują, że chcą to powiedzieć. Tylko w ten sposób pomogą dzieciom zbudować wystarczająco silną integralność, aby kiedyś same – w swoim życiu – potrafiły powiedzieć NIE wtedy, gdy trzeba będzie to zrobić.” – Jesper Juul

Czemu służy konflikt?

Spory między nastolatkami a ich rodzicami najczęściej wynikają z konfliktu interesów. Młody człowiek dąży do autonomii – chce podejmować własne decyzje i kierować swoim życiem. Rodzice natomiast nadal pragną chronić swoje dzieci przed popełnianiem błędów czy niebezpieczeństwem.

Sam fakt pojawienia się konfliktu jest właściwie naturalny. To, co z nim zrobimy, jak go rozwiążemy, może natomiast budować lub niszczyć nasze relacje.

Jeśli wymuszamy coś na nastolatku bez sensownej rozmowy i królują u nas argumenty: „Bo tak!”, „Bo ja tak chcę!”, „Dopóki tu mieszkasz, to ja decyduję!”, to nie tylko jest to niszczące dla naszej relacji, ale również nie uczy naszego dziecka dialogu czy poszanowania potrzeb drugiej strony.

Jeśli natomiast dyskutujemy, słuchamy, negocjujemy, staramy się wspólnie wypracować jakieś rozwiązanie, to jest to budujące dla naszej więzi oraz uczy młodego człowieka, jak mądrze rozwiązywać konflikty. Nawet jeśli ostatecznie postawimy na swoim, a nasz nastolatek uzna, że jesteśmy najgorszymi rodzicami w historii, to cała droga, którą razem przebyliście, ma wielkie znaczenie.

Juul pisze, że rodzice w tym okresie stają się niejako „sparingpartnerami” i pozwalają dziecku być w konflikcie, trenować różne techniki prowadzenia i rozwiązywania sporów w bezpiecznych warunkach. Są to umiejętności bardzo przydatne w dorosłym życiu.

Moja decyzja

O ile w pierwszych latach wieku nastoletniego rodzice mają jeszcze duży wpływ na życie swoich dzieci, to wpływ ten słabnie z każdym rokiem. W rzeczywistości trudno jest coś nakazać lub zakazać siedemnastolatkowi.

Im dziecko starsze, tym większą powinno mieć szansę, by podejmować własne decyzje i móc przejąć odpowiedzialność za swoje czyny. Dlatego jako rodzice powinniśmy mieć również świadomość, że nasze dyskusje nie zawsze mogą przynieść zamierzony efekt. Czasami po prostu należy wyrazić swój sprzeciw, ale liczyć się z tym, że nastolatek również ma do niego prawo, jak i do podjęcia własnej decyzji.

Warto wiedzieć, że wszystkie poprzednie lata nie znikają jak za dotknięciem magicznej różdżki. To, jak prowadziliśmy dialog z naszym dzieckiem w latach wcześniejszych, to, jakie wartości mu wpajaliśmy – ma znaczenie. Warto zatem również ufać, że nasz nastolatek potrafi wyciągnąć wnioski z tego, czym nasiąknął, czego nauczył się w dzieciństwie, i że jest w stanie podjąć dobrą decyzję.

Ochrona przed błędami

Człowiek (niestety?) najlepiej uczy się na błędach. Własnych, nie cudzych. Jeśli więc jesteśmy przekonani, że nasz nastolatek podejmuje właśnie niewłaściwą decyzję, powinniśmy zadać sobie pytanie – czy rzeczywiście konsekwencje tego wyboru będą na tyle tragiczne w skutkach, że ja, jako rodzic, muszę interweniować? A może nauka płynąca z tego błędu będzie większą wartością i uchroni nasze dziecko przed podobnymi pomyłkami w przyszłości?

Aktualne zapisy

Źródła:

Jesper Jull, Nie z miłości

Zabawa bez zabawek 13 pomysłów na aktywne spędzanie czasu w domu z dziećmi